Królewski Międzynarodowy Konkurs Nowości Różanych w Roeoux.

Windy na Kanale Centralnym powstały pod koniec XIX wieku

Windy na Kanale Centralnym powstały pod koniec XIX wieku

Windy na Kanale Centralnym powstały pod koniec XIX wieku

Ville de Roeox to niewielka miejscowość położona w Walonii, w południowej części Belgii. Znana jest głównie z cieszącego się sławą browaru St. Feuillien założonego w 1873 roku. Znajduje się tu piękny zamek należący do księżniczki Maria-Laury, która zawsze jest obecna na konkursie różanym. W tym roku, wyjątkowo zabrakło jej na otwarciu, przez wzgląd na przygotowania do rychłego ślubu.

 

statki tej wielkości są wciągane wraz z basenem przez gigantyczne windy

Specyfiką konkursu różanego w Roeoux jest ocena roślin w późnej fazie kwitnienia. Konkurs odbywa się zawsze w pierwszym tygodniu września.

ogród testowy

Zgodnie z domeną tego konkursu, grono ekspertów (w tym zawodowo zajmujących się tworzeniem perfum), ocenia walory zapachowe kwiatów.

Hodowcą tej odmiany jest niejaki Pan Dorieux. Zapach został opisany jako cytrynowy z nutą trawy cytrynowej w głębi różny, przeszyty geranium ze szczyptą kwiatów cytrusowych.

Hodowcą tej odmiany jest niejaki Pan Dorieux. Zapach został opisany jako cytrynowy z nutą trawy cytrynowej w głębi różny, przeszyty geranium ze szczyptą kwiatów cytrusowych.

ciekawe prace i instalacje towarzyszyły różą w całym ogrodzie

w tym ogrodzie nie stosuje się zabiegów chemicznych

nawożenie jest bardzo obfite, kilka razy w sezonie stosowany jest kompost z alg

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Róże do testów i oceny wysyłają hodowcy, którzy w ten sposób sprawdzają swoje nowości. Podobne konkursy odbywają się w ogrodach Paryża, Rzymu, Hagi, Glasgow, Kortrijk i wielu innych miejscach Europy i świata. Różnorodność miejsc jest uwarunkowana specyfiką gleby oraz zmiennymi warunkami klimatycznymi, które mają potwierdzić zdolności adaptacyjne.

W kategorii róże bukietowe wyróżniona została odmiana Scarley Bonica

Scarlet Bonica

Scarlet Bonica

Hodowca wysyłając swoje rośliny na konkurs rzuca rękawicę konkurenci, dlatego trafiają tu starannie wyselekcjonowane odmiany. Proces selekcji to chyba najtrudniejsze z zadań hodowcy. Kluczem do sukcesu jest wiedza, doświadczenie i umiejętność obserwacji.

dzieło A.Meillanda

kreacja A.Meillanda

wyróżnienie w kategorii „Róża Unikatowa” z wynikiem 69% również przypadło w udziale A.Meillandowi

wyróżnienie

w kategorii Floraision en Bouquets nagrodzona została róża niemieckiego hybrydajzera Tantaua

w kategorii Floraision en Bouquets

Na przysłanych różach widnieją etykiety nie zawierające nazwy danej odmiany. Do ich oznaczenia, najczęściej używa się pierwszych liter nazwiska hodowcy oraz numeru krzyżówki. Opiekunowie różanki muszą zadbać o rejestry krzewów, gdyż jedyne oznaczenie jakie widnieje na tabliczce, to numer stanowiska rabaty. Zabieg ten ma na celu wprowadzenie anonimowości odmiany, gdyż ewentualna nazwa hodowcy mogłaby wpłynąć na ocenę sędziowską.

Restrykcyjnie przestrzega się tu reguły mówiącej o tym, że róże nadesłane na konkurs nie mogą znajdować się w obrocie komercyjnym. Krzewy sadzone są po pięć egzemplarzy na rabatach o wymiarach "metr na metr". Wyjątek stanowią róże pnące gdzie sadzone są trzy sztuki. Po upływie dwóch lat od posadzenia, róże dopuszczane są do oceny sędziowskiej. Bywa, że sędziowie doliczają dodatkowy rok.

Następuje oficjalne powitanie przez hrabinę H. Briey wiceprezes Światowej Federacji Towarzystwa Różanego. Wybija dzwon! Sędziowie wpadają do ogrodu! W tym roku w grupie sędziowskiej, poza reprezentacją Belgii znalazły się takie kraje jak: Francja, Niemcy, Holandia, Hiszpania, Włochy, Luksemburg, Monaco, Polska i Czechy. Oceniane były 133 odmiany, nadesłane z 10 krajów przez 33 hodowców.

Każdy z uczestników jury, wcześniej otrzymał formularz do oceny. Zawierał on ogólną ocenę krzewu (ulistnienie, pokrój, czy w pełni zakrywa rabatę, ogólne wrażenie)

Przyznano 18 nagród, dwa medale srebrne i dwa wyróżnienia za zapach. Nie przyznano złotych medali, może to być zasługą pogody która panowała w Belgii tego roku. Grad i deszcze spowodowały konieczność dodatkowego cięcia krzewów w pierwszej połowie lipca. Później nastała susza a tydzień przed konkursem nastąpiło oberwanie chmury. Czynniki te sprawiły,że róże nie mogły się w pełni zaprezentować na zawodach. Tym razem aura pokrzyżowała plany części hodowców.

Cały ogród okalany jest murem z cegły. Na jednej ze ścian znalazłem "domek dla oocena różwadów"

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *